James Button Band debiutują. „To swego rodzaju przekąs”

Grupa James Button Band debiutuje, dziarskim krokiem wracając do lat 60. i 70. Przewrotnie nazwany „Another Sleepy Album”, pierwszy album zespołu bynajmniej was nie uśpi. Wręcz przeciwnie – tak rock’n’roll brzmiał w czasach swojej młodości!

– „Another Sleepy Album” to swego rodzaju przekąs – tłumaczy nam Kuba Legan, głos i gitara James Button Band. – Grając już od paru lat, wyrobiliśmy sobie zdanie, że scena rockowa przez swoją mnogość stała się na swój sposób przewidywalna. Każdy, kto zakłada kapele rockową, zakłada skórę i t-shirt z białymi napisami. To przekąs, że to kolejny nudny album.

Ale jak wyjaśnia Kuba, chodzi też o coś więcej. „Another Sleepy Album” to nawiązanie do analogowego, vintage’owego klimatu krążka.

– Nawiązujemy do oniryczności, psychodeliczności lat 60. i 70. Sporo mówi o tym sama okładka płyty – podkreśla frontman James Button Band. – Jesteśmy wielkimi fanami wczesnych nagrań Jimiego Hendriksa, na których wszystko robiono w sposób manualny, wszystko szło ze wzmacniaczy. Postanowiliśmy pójść taką drogą. Sporo bawiliśmy się odległościami mikrofonów, dużo eksperymentowaliśmy. Chcieliśmy wyprodukować ten album tak, żeby brzmiał jakby został znaleziony u taty na strychu. Mam nadzieję, że nam się to udało.

Poniżej udostępniamy teledysk do utworu „Mr. Highway”, który trafił do nas jako pierwszy numer z płyty „Another Sleepy Album”. Posłuchajcie, ale nie dajcie się zwieść – glamrockowy klimat tego numeru nie oddaje pełnego charakteru debiutu James Button Band. Gdybyście chcieli go poznać, „Another Sleepy Album” możecie zamówić na fanpage’u zespołu. Traficie na niego via [link]

Więcej o utworze „Mr. Highway” pisaliśmy w artykule: „Polski vintage rock, czyli James Button Band prezentuje «Mr. Highway»”.

James Button Band powstał w 2012 r w Szczecinku. Zespół ma na koncie opublikowaną w 2014 r. epkę oraz świeżo wydany longplay „Another Sleepy Album”. W skład grupy wchodzą Jakub Legan, Kamil Jurczak i Kamil Kondała.

Komentarze

Dodaj komentarz