Co zobaczymy w produkcji?
Współzałożyciel Linkin Park, Mike Shinoda, w rozmowie z BBC News wypowiedział się na temat nadchodzącego filmu dokumentalnego o zespole. Produkcja zatytułowana „Unshatter” skupia się na latach po śmierci Chestera Benningtona i powrocie zespołu na scenę z wokalistką Emily Armstrong w 2024 roku. Film zawiera materiały zza kulis, archiwalne klipy i ostatnie występy. Za reżyserię odpowiada Joseph Hahn, będący również DJ-em w Linkin Park.
– Mamy dokument zatytułowany „Unshatter”. Ta produkcja po prostu wisiała w powietrzu. Jeszcze przed śmiercią Chestera, Joe chciał to zrobić, aby przedstawić fanom nasz świat. Kiedy poznaliśmy Emily, wszystko zaczęło się układać i zaczęliśmy tworzyć muzykę, nowy album stał się rzeczywistością dalej nagrywaliśmy.
Shinoda odniósł się do tego, czego fani mogą spodziewać się po dokumencie.
– Nie mylcie tego z reality show. Nagrywaliśmy mnóstwo różnych rzeczy. Wkrótce pojawi się więcej informacji, ale już teraz jesteśmy bardzo podekscytowani. Jestem naprawdę dumny z Joego i tego jak cała historia została przedstawiona – dodaje muzyk.
Trailer filmu możecie zobaczyć poniżej.






