Heidenfest 2026 – A2, Wrocław – 16.01.2026 – relacja

Folk metalowy maraton

Kultowa trasa Heidenfest powróciła! W tegorocznej edycji biorą udział zespoły Korpiklaani, Finntroll, Heidevolk, Trollfest oraz The Dread Crew of Oddwood, a europejska trasa miała aż cztery przystanki w Polsce: w Gdańsku, Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Ze względów logistycznych wybrałem się na ostatni z wymienionych koncertów będąc spragnionym folk-metalowych wrażeń.

Jako pierwsza wystąpiła grupa zza oceanu, The Dread Crew of Oddwood. Grupa zaprezentowała, krótki ale bardzo treściwy i żywy set pełen akustycznych pirackich pieśni. Od muzyki i tekstów nie odbiegał również piracki image muzyków. Przyznam też, że był to jedyny zespół z tegorocznego zestawienia, którego twórczości kompletnie nie znałem. Po koncercie wymieniłem spostrzeżenia ze współtowarzyszami koncertu i zgodnie stwierdziliśmy, że pierwszy zespół brzmiał trochę jak „Alestorm w wersji unplugged”. Koniec końców, dobre na rozgrzewkę.

Jako drugi zaprezentował się norweski Trollfest, który znany jest ze swojego „jajcarskiego” podejścia do występów. Tym razem panowie nie zawiedli: wyszli na scenę ubrani w różowe legginsy, sukienki i czapki i zaczęła się impreza. Od pierwszych dźwięków swojego folk/black metalu porwali do zabawy cały klub, a gwoździem programu był utwór „Pinacolada” podczas którego basista Trollfest zszedł ze sceny w publiczność i zrobił „pociąg”. To absolutnie rozbiło banki i zapisuje się wśród najbardziej wyjątkowych momentów w historii koncertów na których byłem. Zdecydowanie „różowe flamingi” z Trollfest wiedzą jak łączyć ekstremalne dźwięki z humorem i dobrą zabawą.

Trzeci w kolejności na scenę wkroczył holenderski Heidenfest. Tutaj już zrobiło się poważnie, a klimat viking/folk metalu skłaniał do chóralnego skandowania słów takich utworów jak „Ostara”, „Walhalla Wacht”, „Ygnwaz’ Zonen” czy „Vulgaris Magistralis”. Holendrzy potrafią znakomicie oddać klimat wczesnego średniowiecza, a dwaj znakomicie uzupełniający się wokaliści, Jacko De Wijs i Mat Van Baest niczym barbarzyńscy dowódcy dyrygowali tłumem, który w pewnym momencie wykonał trend spopularyzowany na koncertach Amon Amarth, czyli „wiosłowanie”. Kilkadziesiąt osób usiadło jedna za drugą imitując tę czynność trzymając się za barki sąsiada przed sobą. Heidevolk bez dwóch zdań zeszli ze sceny wrocławskiego klubu z tarczą.

Pierwszym z dwójki headlinerów tegorocznego Heidenfestu był Finntroll. Niestety, tuż przed początkiem trasy, zespół poinformował na swoich social mediach, że wieloletni wokalista, Matthias „Vreth” Lillmåns nie weźmie udziału w trasie z powodów zdrowotnych. Na szczęście, Finowie znaleźli zastępstwo, którym okazał się pochodzący z Norwegii Mathias „Kistellah” Dahlsveen. Finowie śpiewający po szwedzku z Norwegiem na wokalu? To nie może się nie udać. Od pierwszych dźwięków Finntroll nie brał jeńców prezentując swój mroczno-fantastyczny black metal z elementami folku, a tymczasowy frontman nie zająknął się ani na minutę. Zdaję sobie sprawę, że przygotowanie godzinnej setlisty nie należy do łatwych, ale Kistellah odnajdywał się w zasadzie w każdym utworze i świetnie łapał kontakt z fanami. Podczas koncertu nie zabrakło klasycznych utworów Finntroll jak „Trollhammaren”, „Solsagan” czy zagrany na bis z ostatniej płyty „Ormfolk”. Ostatniej, bo wydanej sześć lat temu „Vredesvävd”. Finntroll nie rozpieszcza nową muzyką swoich fanów, a w ciągu ostatnich szesnastu lat wydali raptem trzy albumy. Mam zatem nadzieje, że w tym roku panowie zabiorą się do pracy i już wkrótce dostaniemy od nich nową muzykę. Sam koncert zaś był znakomity.

Na koniec jeden z najważniejszych fundamentów muzyki folk metalowej, czyli Korpiklaani. Drudzy z reprezentantów Finlandii rozpoczęli swój występ tak jak należy i bardzo energicznie od utworów „Hunting Song” i „Wooden Pints”. Za nimi popłynęły kolejne szlagiery: „Man With A Plan” oraz „Happy Little Boozer”. Energia zespołu była niepodważalna, chociaż nie mogło się obyć bez pewnego „ale”. Wokalista grupy, Jonne, miał najpewniej tego dnia trochę słabszy dzień przez co jego głos nie był tak wyrazisty jak bym tego oczekiwał. Niemniej robił co mógł, aby zapewnić swoim fanom solidne show. Podczas tej trasy Korpiklaani zaprezentowało przekrojowy set złożony z utworów z całej swojej dyskografii z najnowszym albumem zatytułowanym „Rankarumpu” na czele. Nie zabrakło również akcentu coverowego w postaci „Gotta Go Home” z repertuaru Boney M. Na koniec zespół wykonał kultowy przebój „Vodka” i dłuższą chwilę żegnał się z fanami. Trochę żałowałem, że tego wieczora w A2 nie wybrzmiały również inne „alkoholowe” przeboje jak „Beer! Beer!” czy „Jagermeister”. Ale cóż, nie można mieć wszystkiego.

Heidenfest 2026 przeszedł do historii, a dla mnie był to pierwszy koncert w tym roku. Całość bardzo udana, chociaż pięć zespołów w ciągu kilku godzin to nie jest łatwa przeprawa, szczególnie dla nóg ;). Niemniej, warto było szaleć tak. To był dobry wieczór.

M.D.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz


RockMetal F***T

Glany damskie i męskie

RockMetalNews TV

Jesteśmy blisko zespołów, koncertów i ludzi związanych z muzyką, by dostarczać Wam najlepsze treści VIDEO

RockMetalNews TV to ogólny dział, w którym przekrojowo prezentujemy nasze realizacje video z różnych serii. Znajdziecie tu zarówno minidokumenty, jak i materiały z serii „#tour report”. W RockMetalNews TV nie brakuje również wywiadów video, w tym wywiadów nagrywanych w siedzibie naszej redakcji w CK Zamek w Poznaniu, a także wywiadów z serii Six Questions Show prowadzonych dla nas przez Filipa i Pawła z zespołu The Sixpounder.

Bohaterami naszych materiałów video są uznane marki, jak Behemoth, Acid Drinkers czy Nocny Kochanek, ale też młodsze kapele, które dopiero budują swoją pozycję na scenie. Równie chętnie pojawiamy się na dużych festiwalach oraz w małych, ciasnych klubach, bez względu na okoliczności zawsze starając się łapać dla Was dobre kadry. Zapraszamy do oglądania nowych i archiwalnych materiałów na podstronie działu RockMetalNews TV.

WYwiady

Sprawdźcie wywiady prosto z naszej redakcji w CK Zamek w Poznaniu

Przeprowadzanie wywiadów z muzykami i ludźmi związanymi z branżą muzyczną to jedna z naszych największych zajawek. Z artystami spotykamy się w naszej nowej redakcji w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, gdzie zorganizowaliśmy własne ministudio i komfortową przestrzeń dla naszych gości. Rozmowy odbywają się w możliwie luźnej, przyjaznej atmosferze.

Oprócz pełnowymiarowych wywiadów przygotowujemy również krótsze materiały lifestyle’owe. Pytamy w nich muzyków i ludzi związanych z branżą muzyczną o ich największe inspiracje, ulubione płyty, najbardziej niezapomniane koncerty i pozamuzyczne zajawki, którymi na co dzień rzadko mogą się pochwalić. Zapraszamy do oglądania naszych wywiadów na podstronie działu z wywiadami.

Artykuły

Szukasz czegoś do poczytania? Nasze autorskie artykuły powinny Cię zainteresować

RockMetalNews to serwis przede wszystkim newsowy, nastawiony na przekazywanie najważniejszych i najciekawszych informacji ze świata rocka/metalu – możliwie szybko, konkretnie i zarazem rzetelnie. Chcemy jednak, by nasi czytelnicy mogli znaleźć tu również  bardziej rozbudowane treści, napisane z pasją i poparte wiedzą oraz researchem. Właśnie po to powstał ten dział.

Dział „Artykuły” to ważna część RockMetalNews.pl. Jeśli interesujesz się muzyką, zwłaszcza tą głośniejszą niż pop, zawsze znajdziesz tu coś do poczytania. Wszystkie artykuły trafiające do tego działu to stuprocentowo autorskie treści, mające odrębną, inspirowaną papierowymi magazynami muzycznymi szatę graficzną. Zapraszamy do lektury nowych i archiwalnych tekstów na podstronie działu z artykułami.

HORRORY

Muzyka nie jest naszą jedyną zajawką. Uwielbiamy też horrory

Odwiedzając nasz portal, z pewnością nie raz natknęliście się na treści związane z horrorami. To nie przypadek, bo oprócz głośnej muzyki kręcą nas też horrory (nawet te slapstickowe!). Poświęciliśmy im osobny dział. Na podstronie „Horrory” prezentujemy najnowsze informacje ze świata filmów grozy, tematyczne zestawienia naszym zdaniem najlepszych horrorów, a także przeróżne ciekawostki. Bez względu na to, czy chcecie poznać najbardziej przerażające nowości, czy po prostu szukacie dobrego filmu na wieczór, podstrona „Horrory” wciągnie Was jak Pennywise do mrocznych kanałów Derry.