Gitarzysta o potencjalnym końcu kariery
Żyjemy w czasach, gdy giganci rocka i metalu powoli schodzą ze sceny. Do tej perspektywy odniósł się lider Exodus, Gary Holt, w wywiadzie dla „Fistful Of Metal”.
– Cóż, nie chcę umierać na scenie. Dużo czasu myślałem o własnej śmiertelności, ale potrzebuję co najmniej kolejnych dwudziestu pięciu lat z moimi dziećmi i wnukami. Robię wszystko, aby do tego dojść, bo od pięciu lat jestem trzeźwy. Jeśli Exodus dojdzie do momentu, w którym poczujemy, że nadszedł czas, to możemy pójść drogą, którą podążają nasi przyjaciele, a może po prostu się rozstaniemy. Kto wie?
Exodus promuje obecnie swój najnowszy album „Goliath”, a w najdłuższym czasie ma wydać również drugą płytę na którą materiał jest już przygotowany.







