Wokalista przedstawia plany grupy na najbliższe miesiące
Podczas festiwalu Aftershock w Sacramento, wokalista grupy Killswitch Engage, Jesse Leach, udzielił wywiadu dla radia 107.7 The Bone, gdzie opowiedział o tym, co zespół ma zamiar zrobić w najbliższym czasie.
– Festiwal Aftershock to nasz ostatni koncert w USA na dłuższy czas. Wybieramy się jeszcze do Australii i Nowej Zelandii. Jedyne, co teraz ustalamy, to występy na letnich festiwalach w Europie w przyszłym roku. Zaczęliśmy już rozmowy na temat nowej muzyki i zobaczymy co się stanie – mówi Leach.
Jeśli chodzi o potencjalny kierunek muzyczny nowego albumu, Jesse powiedział:
– Dążę do szybszego, cięższego i mocniejszego brzmienia, dla zabawy. Ale nie da się tego wymusić w tym zespole. Mogę mieć swoje zdanie, ale kiedy ci goście zaczynają pisać muzykę, dzieje się jakaś naturalna magia. Mogę mieć jakiś pomysł w głowie, ale kiedy słyszę, co mi dają, zazwyczaj jestem tak zainspirowany tym brzmieniem, że piszę zgodnie z tym, co we mnie wywołuje, niezależnie od mojego nastawienia w momencie pisania. Więc to wszystko dzieje się samo. Ale gdzieś z tyłu głowy myślę sobie: „Dajmy czadu”









