Polski vintage rock, czyli James Button Band prezentuje „Mr. Highway”!

James Button Band to szczecinecki zespól rockowy w swej twórczości hołdujący najlepszym rockowym dokonanim lat 60. i 70. Formacja zaprezentowała właśnie pierwszy singiel zapowiadający jej debiutancki krążek „Another Sleepy Album”.

– Na pierwszy singiel promujący album wybraliśmy utwór „Mr. Highway” – mówi Kuba Legan, wokalista i gitarzysta James Button Band. – Nagranie utrzymane w stylu starego dobrego rocka lat 70′ z glam rockowym posmakiem. Fani Ziggiego Stardusta, wczesnego Kiss, T. Rexa i Slade powinni wiedzieć, o co chodzi. Utwór opowiada o życiu w trasie, przejeżdżaniu przez kolejne miasta, przelotnym poznawaniu ludzi, zmęczeniu i funkcjonowaniu w innym podziale czasowym niż ludzie, którzy chodzą spać i wstają o tzw. „normalnych” porach.

Singiel „Mr. Highway” jest zapowiedzią debiutanckiej płyty zespołu zatytułowanej „Another Sleepy Album”, która na rynku pojawi się na przełomie maja i czerwca.

– Jako producent płyty miałem pomysł, aby zamknąć tę tematykę w jednej postaci tajemniczego „Mr. Highwaya” – kontynuuje głos James Button Band. – Mr. Highway jest gwiazdą, która przyjeżdża do miasta i wystarczy parę chwil, by wiedziały już o tym wszystkie dziewczęta. Jak każdy fan szeroko rozumianego rocka z fascynacją i rozbawieniem czytałem o środowisku groupies na przełomie lat 60. i 70. Dlatego też utwór brzmi jak przepuszczony przez dym i opary ginu solidny glam rock pełen autoironii i podtekstów. Oprócz naszych wokali można też usłyszeć partie kobiece. Bardzo chcieliśmy mieć w nagraniu amerykańskie dziewczyny, które wzdychałyby do „Mr. Highwaya” i udało nam się. Wielkie podziękowania dla Monique Hahn i Laury Kelley, które jak same przyznały bawiły się znakomicie przy tej skromnej lecz istotnej dla nagrania roli.

James Button Band powstał w 2012 roku. Póki co zespół ma na koncie wydaną w 2014 roku epkę. Na przełomie maja i czerwca 2017 r. ukaże się debiutancki krążek formacji „Another Sleepy Album”.

James Button Band możecie śledzić na Facebooku via [link]

Komentarze

Dodaj komentarz