Kerry King wspomina szkołę. „Byłem dobry w nauce”

Kerry King to prawdziwy profesor metalu. Okazuje się, że zanim przeszedł na ciemną stronę mocy, gitarzysta Slayer doskonale radził sobie również w szkole. „Byłem naprawdę dobry w nauce, ale kiedy poznałem dziewczyny, wszystko się skończyło” – zdradził King.

O swoich szkolnych osiągnięciach Kerry King opowiedział w wywiadzie dla magazynu „Metal Hammer”.

– Dobrze, że nie planowałem studiów ani niczego takiego, bo najprawdopodobniej nic by z tego nie wyszło – stwierdził King.

Gitarzyście Slayer nie brakowało talentu. Wręcz przeciwnie – muzyk wyjawił, że świetnie radził sobie z przedmiotami ścisłymi. Jego najmocniejszą stroną była matematyka.

– Byłem mądrym dzieciakiem, ale kiedy poszedłem do ogólniaka i dziewczyny pojawiły się na horyzoncie, wszystko się spieprzyło – otwarcie przyznał King. – Pamiętam, że w szkole dla dzieci w wieku 12-15 lat otrzymałem nagrodę z matematyki. Oceny nie były problemem. No ale gdy w tym równaniu pojawiły się cycki i dupy, nauka poszła w odstawkę

Koniec końców King raczej nie ma czego żałować. Może nie został Pitagorasem XXI w., ale za to wymyślił kilka riffów, które dla młodych metalheadów są jak tabliczka mnożenia. I tego się trzymajmy.

Przypomnijmy: Kerry King i jego Slayer powoli gaszą światło. Zespół jest w trakcie pożegnalnej trasy, która 4 czerwca ponownie zawita do Polski. Legendarni pionierzy thrash metalu wystąpią w Arenie Gliwice.

W koncercie mają wziąć udział wyjątkowi goście specjalni.

Merch Slayer, w tym koszuli, bluzy i gadżety związane z zespołem, znajdziecie na RockMetalShop.pl via [link]

fot. pitpony.photography (CC BY-SA 3.0)

Komentarze

Dodaj komentarz