Gitarzysta nie ma jednoznacznej deklaracji co do przyszłości
W wywiadzie dla Metal On Tamp, gitarzysta Sepultury, Andreas Kisser, został zapytany, czy wyklucza jakąkolwiek reaktywację po zakończeniu pożegnalnej trasy.
– Niczego nie wykluczam. Nie ma znaczenie, czy emerytura będzie trwała wiecznie, czy wrócimy. Ważne, że kończymy teraz. Potrzebujemy odpoczynku i czasu, żeby spojrzeć w innym kierunku. Sepultura nie umrze. Będziemy eksplorować różne terytoria, a przyszłością zajmiemy się w odpowiednim momencie. Możliwości są zawsze otwarte. Nie sądzę, żebyśmy mieli siłę robić osiem tras pożegnalnych, ale kto wie? – twierdzi Andreas.
Gitarzysta poinformował również, że zespół cały czas pracuje nad albumem koncertowym na który ma składać się 40 utworów nagranych w 40 różnych miastach. 24 kwietnia ukaże się również EP-ka „The Cloud of Unknowing”.






