Nowy „Master of Puppets” jeszcze w tym roku. „Obey your (re)master”

Znamy szczegóły reedycji „Master of Puppets” Metalliki. Album ukaże się 11 listopada w kilku wersjach: na CD, czarnym krążku i w boxach zawierających dodatkowe bonusy. „To już się dzieje. Pracujemy nad tym wydawnictwem” – mówi Lars Ulrich, perkusista grupy.

Nawet ci, którzy wierzą, że Metallica skończyła się na „Kill ‚Em All”, mają szacunek do tego albumu. „Master of Puppets” to być może najważniejsze dokonanie „czterech jeźdźców”, a nawet jeśli nie, to zaliczające się do elitarnego grona ich najlepszych albumów ever. Świadomi tego członkowie Metalliki postanowili więc, że wydadzą reedycję tego kultowego krążka – i to niebawem!

– Może powinniśmy to wydać nieco później – w rozmowie z dwutygodnikiem „Voir” zastanawiał się niedawno Lars Ulrich. – Spróbujemy zrobić to jeszcze w tym roku. To już się dzieje. Pracujemy nad tym wydawnictwem. Z „Master of Puppets” wiąże się mnóstwo rzeczy. To spory projekt. Spędziliśmy dużo czasu czekając na „Hardwired”, ale następny jest „Master”; oby jeszcze w tym roku. Jeśli się nie uda, wydamy to chwilę później.

Dziś już wiemy, że się uda, a zremasterowany „Master” na sklepowe półki trafi 11 listopada.

Szczegółowe tracklisty poszczególnych wersji wydawnictwa znajdziecie na www.metallica.com

„Master of Puppets” ukazał się 24 lutego 1986 r. Był to pierwszy album Metalliki wydany z pomocą dużej wytwórni (Elektra Records). Album dotarł do 29. miejsca listy Billboardu. W samych Stanach Zjednoczonych sprzedał się w 6 mln egzemplarzy. Był to ostatni album Metalliki nagrany z Cliffem Burtonem, który krótko po wydaniu krążka zginął w wypadku zespołowego autokaru.

Część utworów pochodzących z „Master of Puppets” Metallica do dziś wykonuje na koncertach (m.in. „Battery” i „Welcome Home [Sanitarium]”).

– Ten album jest ciekawy, ponieważ od momentu, kiedy został wydany, nigdy się nie zdezaktualizował – podkreśla Kirk Hammet z Metalliki. – Nadal nie widzę oznak, by tak się działo.

– Wciąż jest buntowniczy – dodaje James Hetfield, przypominając, że „Master of Puppets” powstał w czasach, kiedy zespół próbował podbić świat, codziennie pokonując busem setki kilometrów.

Czy Metallice uda się odświeżyć brzmienie krążka, zachowując jego klimat? Cóż, Metallica zapowiada dźwięk na miarę naszych czasów. I oby lepsze nie okazało się wrogiem dobrego…

Merch Metalliki, w tym nowości oraz tematyczne ciuchy i gadżety „Master of Puppets”, znajdziecie na RockMetalShhop.pl via [link]

Komentarze

Dodaj komentarz