Najlepsze horrory o klaunach. Pennywise i inni przerażający żartownisie

Postać klauna w założeniu powinna budzić wyłącznie pozytywne uczucia i wywoływać śmiech. Charakterystyczny wygląd klaunów może jednak konkretnie przerazić, zwłaszcza jeśli klaun wygląda jak Pennywise z „To”. Klauny często są bohaterami kina grozy. Ukazuje się je jako psychopatycznych morderców, wcielenie zła czy potwory z odległych części kosmosu. Czy rzeczywiście jest się czego bać? Sami sprawdźcie!

To (1990); reż. Tommy Lee Walace

Wszyscy fani horrorów bez wątpienia przyznają, że chyba najstraszniejszym filmowym wcieleniem zła w skórze klauna jest Pennywise w wykonaniu Tima Curry’ego. Ta znakomita produkcja telewizyjna z 1990 r. ma na całym świecie miliony oddanych fanów, a wizerunek filmowego Pennywise’a stał się absolutnie kultowy. Po prostu trzeba obejrzeć ten film. Nie jest to sztampowy horror o psychopatycznym klaunie, a opowieść o przyjaźni, walce z lękami i własnymi słabościami w oldschoolowym amerykańskim wydaniu, którą pomimo upływu czasu wciąż ogląda się świetnie!

To (2017); reż. Andy Muschietti

Nie jest łatwo zrobić dobry remake horroru. Widzieliśmy już wiele serii, którym zrobiono krzywdę fatalnymi wręcz remake’am, ale z produkcją Muschiettiego jest jednak całkowicie inaczej. Horror „To” doskonale ukazuje zło, które przekształca się z łatwością w akurat to, czego boją się bohaterowie filmu. Horror pełen jest bogatych w napięcie mini scenek, które mogą konkretnie wystraszyć i dają duże pole do refleksji. Efekty specjalne zostały wykonane naprawdę dobrze, a nowy Pennywise prezentuje się kapitalnie. Remake na miarę największej gwiazdy wśród klaunów rodem z horrorów.

Mordercze klowny z kosmosu (1988); reż. Stephen Chiodo

W tym filmie klauny to nieproszeni goście z obcej planety, którzy wcale nie maja ochoty rozśmieszyć mieszkańców Ziemi. Wręcz przeciwnie – traktują ludzi jak smaczną przekąskę (sic!). Produkcja Stephena Chiodo jest jednocześnie przerażająca i nieco komiczna. Te elementy jednak sprawiają, że film zyskał miano kultowego i do dziś sięga po niego rzesza koneserów horrorów.

Dom klownów (1989); reż. Victor Salva

Psychopata w przebraniu klauna? Proszę bardzo! Trzech psychopatów ucieka ze szpitala psychiatrycznego. W kostiumach klaunów postanawiają osłodzić sobie powrót na wolność, terroryzując okolicznych mieszkańców. Porządna dawka strachu zaserwowana w starym dobrym stylu!

Klaun (2014); reż. Jon Watts

Klaun w horrorach przeraża. A co dopiero taki opętany przez demona! Głównym bohaterem filmu jest mężczyzna, który z okazji urodzin swojego synka postanawia włożyć kostium klauna, by sprawić chłopcu odrobinę radości. Po występie odkrywa, że kostium stał się częścią jego ciała. No cóż… Dalej może być już tylko gorzej…

Strzeż się klauna (2012); reż. Conor McMahon

Czy może być coś bardziej żałosnego niż nielubiany przez nikogo i niezbyt zabawny klaun? Na domiar złego nasz biedny bohater pada ofiarą brutalnych dzieciaków. Po latach powraca z zaświatów i planuje słodką zemstę na swoich oprawcach. No cóż, teraz to już naprawdę przestaje być zabawnie. Sprawdźcie koniecznie, bo z tym klaunem nie ma przelewek!

Śmierć się śmieje (2008); reż. John Simpson

Wyobraźcie sobie, że macie ze swoimi szkolnymi przyjaciółkami (lub przyjaciółmi) sekret, o którym nie wie nikt oprócz was i nikt nigdy nie powinien się dowiedzieć. Wtem zjawia się psychopata w stroju klauna, który o wszystkim wie. Chce was zabić i jeszcze się śmieje Koszmar? Bohaterki tego filmu chciałyby, żeby tak było, ale nope. Warto zobaczyć!

Dodaj komentarz

ROCKMETALNEWS TV