Wokalista wspomina sytuację sprzed trzech dekad
W 1996 roku z zespołu Sepultura odszedł wokalista i gitarzysta, Max Cavalera. Grupa rozpoczęła poszukiwania nowego frontmana, a jednym z kandydatów był wokalista Testament, Chuck Billy. W wywiadzie dla podcastu „Mostly Yelling”, Billy wspomniał moment podjęcia decyzji o próbie dołączenia do brazylijskiego zespołu.
– Jestem zwolennikiem teorii, że wszystko ma swój powód, a ja tym razem się spóźniłem. Wysłałem swoje demo za późno. Myślałem, że zrobiłam kawał dobrej roboty, a oni oznajmili mi: „Dzięki za demo, ale wybraliśmy już Derricka (Greena, red.)”. W tamtym czasie szukałem czegoś bardziej stabilnego. Ale to była świetna zabawa, którą dobrze wspominam – mówi Chuck Billy.
Wokalista zaznaczył również, że z drugiej strony cieszy się, że nie dostał szansy na bycie wokalistą Sepultury, ponieważ dzięki temu jeszcze mocniej zaangażował się w rozwój Testament.







