Muzyk opuszcza zespół po prawie sześciu dekadach!
Basista i współzałożyciel Judas Priest, Ian Hill, wydał oświadczenie w którym poinformował, że ze względu na nasilające się od kilku lat problemy z lewym barkiem i zaawansowane zapalenie stawów, jest zmuszony zrezygnować z dalszego koncertowania z zespołem. Zespół wytypował już następcę basisty, którym jest Davey Rimmer z Uriah Heep i Elegant Weapons.
– Cześć wszystkim. Od dawna, gdy pytano mnie: „Jak długo zamierzasz jeszcze grać?”, odpowiadałem: „Dopóki nie ucierpi na tym jakość moich występów”. Przykro mi to mówić, ale ten moment właśnie nadszedł. Od kilku lat zmagam się z postępującym, paskudnym artretyzmem. Choroba jest już w zaawansowanym stadium w lewym barku i prawej dłoni, zadomowiła się też w prawym barku i obu kolanach. Walczę z nią, stosując leki przeciwbólowe, żele, a ostatnio także zastrzyki z kortyzonu w bark i dłoń.
Choć udało mi się nagrać partie basu na nowy album, istniały obawy, czy zdołam bez przeszkód ukończyć niedawną europejską trasę koncertową. Poprosiliśmy więc naszego dobrego znajomego, Daveya Rimmera z Uriah Heep (a także Elegant Weapons), by nauczył się repertuaru i zastąpił mnie w razie konieczności – co faktycznie nastąpiło podczas koncertu w Londynie. Powodem było zerwanie ścięgna w lewym barku (jakby mało mi było z nim problemów!) tuż przed bisami na koncercie w Brukseli, dwa dni wcześniej. Straciłem przez to możliwość uniesienia ręki na tyle wysoko, by sięgnąć do gryfu basu. Musieliśmy więc wezwać Daveya, który w ostatniej chwili wskoczył na moje miejsce i dał niesamowity występ! Konsultowałem się ze specjalistami; sugerują oni, że być może uda się uniknąć operacji, ale nawet jeśli tak się stanie, nie ma gwarancji, że zachowam w barku i ręce dość siły, by zagrać pełny koncert. Biorąc to wszystko pod uwagę – a także fakt, że przez pięćdziesiąt siedem lat zaniedbywałem życie rodzinne – postanowiłem przejść na emeryturę. Chcę poświęcić pozostałe lata na nadrobienie zaległości i wspólne chwile z bliskimi, zanim skończy się to tak, że będą musieli wozić mnie na wózku inwalidzkim. Oczywistym kandydatem na mojego następcę jest Davey. To świetny basista i naprawdę sympatyczny człowiek, który idealnie sprawdzi się w tej roli. Życzę mu wszystkiego najlepszego! – czytamy w oświadczeniu opublikowanym na social mediach zespołu.
Judas Priest pracuje obecnie nad nowym albumem studyjnym. Ostatnia płyta zespołu, „Invincible Shield” ukazała się w 2024 roku.








