Sprawa jest w toku!
Lider zespołu Ghost, Tobias Forge, w zeszłym roku padł ofiarą stalkingu. Jak informują szwedzkie media, na przełomie lipca i października Forge otrzymywał wiadomości na WhatsAppie, listy polecone – w jednym z nich znajdował się nawet telefon komórkowy. Muzyk zgłosił sprawę na policję, która wszczęła dochodzenie, a sam poszkodowany opisał sytuację jako „natrętną, groźną i przekraczającą granicę wolności osobistej”.
– Miałem już wcześniej kilku prześladowców, większość z nich była całkiem nieszkodliwa, ale w tym wypadku jest coś dziwnego – dodał Forge.
Odpowiedzialna za stalking okazała się czterdziestoletnia kobieta, która twierdziła, że zna osobiście Tobiasa od kilkunastu lat, czemu on kategorycznie zaprzecza.
– Nie chcę pogarszać jej życia. Chcę tylko, żeby zostawiła mnie w spokoju i nikogo więcej nie skrzywdziła – powiedział szwedzki artysta.






