Kerry mówi o muzykach ze swojego zespołu!
W wywiadzie dla Eddiego Jorgensena z CBS SF w San Francisco Kerry King opowiedział o składzie swojej grupy.
– To wyszło bardzo naturalnie. Wiem, że ci goście, znakomici muzycy z Bay Area, potrzebowali grania. My z Paulem (Bostaphem, perkusitą) również. Finalnie we dwóch zaczęliśmy robić demówki utworów i symultanicznie myślałem o towarzyszach tej muzyczne podróży. Phil Demmel jest świetnym gitarzystą, a Mark Osegueda jednym z najlepszych wokalistów w historii thrash metalu. Serce tej muzyki jest właśnie w okolicach San Francisco, w Bay Area, więc dobrze mieć w składzie ludzi stąd – mówi Kerry.
– Jeśli chodzi o Kyle’a (Sandersa, basistę) to poznałem go w 2015 roku i wiedziałem, że jeśli będę potrzebował basisty, od razu zadzwonię do niego. To reprezentant Wschodniego Wybrzeża, ale idealnie pasujący do tej muzyki. To moi ludzie, moja drużyna – dodaje.
Kerry zaznaczył również, że pomimo widnienia jego imienia i nazwiska jako nazwy nie jest to projekt solowy.
– Owszem muzyka jest firmowana moim imieniem, ale to złożona całość. Będziemy grać razem dopóki będziemy mieli na to ochotę. Przyzwyczajajcie się do tego składu – zapowiada King.
Kerry King wystąpi na tegorocznym Mystic Festival w Gdańsku.