Trwa 23. Przystanek Woodstock (relacja zakończona)

To będzie szalony weekend – dla nas i kilkuset tysięcy innych woodstokowiczów, którzy początek sierpnia postanowili spędzić w Kostrzynie nad Odrą. Woodstock nie śpi i my też nie mamy zamiaru się oszczędzać. Na bieżąco relacjonujemy, co dzieje się na Woodzie. Publikujemy zdjęcia, filmy i przeprowadzamy dla was wywiady z artystami. Czego nie ma tu, jest na naszym FB lub Instagramie. Bądźcie z nami!

12:00: Startujemy. Woodstock trwa w najlepsze i nie sądzimy, by cokolwiek mogło to zmienić – łącznie z pogodą, która wczoraj (3 sierpnia) okazała się dość burzliwa. Czy dziś będzie lepiej? Oby. Jak na razie aura dopisuje (chociaż woodstockowe przejaśnienia też potrafią być piękne).

12:30: Namiot ASP pęka w szwach. Licznie zgromadzeni woodstockowicze słuchają historii, które opowiada im Maciej Orłoś. Jedna związana jest z wpadką wieloletniego prowadzącego Teleexpressu, której nie zobaczycie na YouTube. „Wszystko poszło nie tak” – wspomina Maciej Orłoś, a prowadzący spotkanie Piotr Kraśko przestrzega młodych dziennikarzy: „Pamiętajcie, że najważniejsze jest przygotowanie”. Będziemy pamiętać.

13.15: Ciężko skacowanym woodstockowiczom dojść do siebie tudzież wejść w stan nirwany pomaga duchowy jogging z Hare Kriszna.


13:30:
Jeżeli wydaje wam się, że Woodstock ma 4 sceny, jesteście w błędzie. Przejdźcie się woodstockową promenadą, a przekonacie się, ile tu talentów. Ten wokalista zwrócił naszą uwagę – naprawdę daje radę!

14:00: Piotr Kraśko zastanawia się, czy Robert Biedroń, który gości właśnie w ASP, wystartuje w kolejnych wyborach prezydenckich. Sam zainteresowany nie mówi „nie” i zachęca, by zainteresować się konkretnymi wartościami i zastanowić się, o jakiej Polsce marzymy – a dopiero później głosować. Jaką wizję ma urzędujący prezydent Słupska? „Marzy mi się Polska otwarta” – wprost mówi Robert Biedroń.

15: 00: O bezpieczeństwie na festiwalu podczas konferencji prasowej opowiada Jurek Owsiak. „Publiczność festiwalowa zna zasady” – woodstockowiczów zachwala szef Fundacji WOŚP i zapowiada, że napisze do burmistrze Kostrzyna, by ten wyraził zgodę na usunięcie barierek otaczających sceny Woodstocku.

16:00: Tak na Woodstocku bawią się zagraniczni goście. Ekipa Holendrów, których poznaliśmy, ma swój sposób na festiwalowy chill. Z „zośką” radzą sobie jak dobrzy koledzy Leo Beenhakkera, ale technikę ćwiczyć trzeba – nawet na woodstockowym polu. Specjalnie dla was mały pokaz.


16:31:
Komu brakuje energii, może naładować baterie tu i tam, np. w strefie Monstera, która w tym roku jest rekordowo duża.


17:01:
Czyżby znów miało padać? Mamy nadzieję, że nie. Wczorajsza burza mocno dała nam się we znaki…


17:31:
Nasi przyjaciele z zespołu The Sixpounder grają dzisiaj na Małej Scenie Woodstocku. Jeśli potrzebujecie specjalnego zaproszenia – here you are!


18:31:
Szaleństwo na House of Pain. Temperatura poszła w górę!


19:01:
Miło patrzeć, jak się bawicie. Jest dziko!


19:15:
Spotkania występujących na Woodstocku wykonawców z fanami to stały element „najpiękniejszego festiwalu świata”. My wpadliśmy spotkać się z Orange Goblin.


20:00:
Jak się okazuje, do New Model Army można konkretnie potańczyć. Za chwilę Hey na Dużej Scenie. To będzie legendarne.


20:15: Te woodstockowiczki potrafią rozkręcić imprezę. Dosłownie.


21:00: Kto na koncercie Heya?


22:00: Tak jak się spodziewaliśmy, to było legendarne. Hey wystąpił na Dużej Scenie.


23:00:
 Amon Amarth!


13:30: Trzeci dzień zaczynamy od dobrej informacji. Barierki znikają!


14:30:
„Usunięcie barierek konsultowaliśmy z policją, z całą naszą ekipą ze sztabu dowodzenia” – tłumaczy Jerzy Owsiak na konferencji prasowej podsumowującej festiwal. „Naszym zdaniem nie spełniały one swojej roli. Wręcz przeciwnie” – dodaje, szef fundacji WOŚP, przypominając o dużej frekwencji na wczorajszym koncercie zespołu Hey i ściśniętych w ograniczonej przestrzeni woodstockowiczach.


14:45: 
Pamiętacie  „Nędznego malarzynę”, o którego gitarach, w tym jednej podpisanej przez samego Slasha, pisaliśmy w czerwcu? Spotkaliśmy go. Tak teraz wyglądają te cudeńka. Gralibyśmy.

15:15: Nocny Kochanek na Dużej Scenie. Dużo tu „zdrajców metalu”. I jeszcze dziabnięci!


16:00: Tak się kocha z Nocnym Kochankiem.


16:45: Spacerując po woodstockowej promenadzie poznajemy różnych festiwalowiczów…


17:00: Najmłodszym woodstockowiczom zazdrościmy perspektywy.


18:00:
Przyjechali z dalekich Chin tudzież Mongolii i rozkręcili imprezę. Tak Woodstock bawi się na Nine Treasures!


18:15: Spodziewaliśmy się, że nic już nie przebije koncertu Nocnego Kochanka, ale spotkanie z zespołem to poważna konkurencja i dzieje się na nim nie mniej niż na scenie. Uwierzcie nam, że dla Kochanka żadne tabu nie istnieje. Kto był, ten powinien wiedzieć…

19:00: Rozpadało się…


20:00: Piękna, woodstockowa tęcza!


20:15:
Aura ewidentnie zachęca, by wyjść z namiotów. Zachęcają też koncerty. Za chwilę The Qemists.


21:00: Kolorowy Woodstock z brzmieniem The Quemists w tle.

21:30: The Quemists podpalili Woodstock. Duża scena pali się mocnym, elektronicznym uderzeniem z rockowo-metalową iskrą, a ludzie dosłownie szaleją!


22:15: Wbijamy pod scenę, w sam środek woodstockowego szaleństwa. Tak Wood bawi się przy Nothing But Thieves!


Przed zrobieniem każdego ujęcia w miarę możliwości staramy się poprosić o zgodę. Nie zawsze jednak jest to możliwe. Jeśli znalazłeś/znalazłaś się w naszej relacji, a nie chcesz w niej być, poinformuj nas o tym. Napisz na [email protected] Niezwłocznie usuniemy zdjęcie/film.

 

Komentarze

Dodaj komentarz