Nie żyje Dave Holland, wieloletni perkusista Judas Priest

Zmarł Dave Holland, perkusista Judas Priest w latach 1979-1989, a także członek formacji Trapeze. Miał 69 lat. Wiadomość o jego śmierci przekazał hiszpański dziennik „El Progreso”.

Choć przez dekadę był członkiem Judas Priest, biorąc udział w nagraniach 7 albumów legendarnej grupy, a także odbywając z nią liczne koncerty, jego postać wzbudza wiele kontrowersji. W 2004 r. perkusista został skazany na 8 lat pozbawienia wolności za przestępstwa seksualne. Hollandowi udowodniono, że w 2002 r. wielokrotnie molestował seksualnie 17-latka, którego uczył gry na perkusji, usiłując go zgwałcić. Perkusista nigdy jednak nie przyznał się do winy.

Jak podaje cytowana przez serwis Blabbermouth.net hiszpańska gazeta „El Progreso”, Holland zmarł w szpitalu w Lugo, hiszpańskiej prowincji, na terenie której przebywał po wyjściu z więzienia. Zgon nastąpił 16 stycznia. Bezpośrednia przyczyna nie została ujawniona.

Dave Holland do Judas Priest dołączył w 1979 r., zastępując Lesa Binksa. Z zespołem rozstał się w 1989 r., rok po wydaniu płyty „Ram It Down”.

Ciało perkusisty zostało skremowane.

Komentarze

Dodaj komentarz