Black Bee z nowym teledyskiem i oldschoolowym klimatem

Przesterowany wokal, żeńskie chórki, organy Hammonda i dużo rasowego rock’n’rolla – grupa Black Bee wie, jak stworzyć klimat. Poczujecie go, sprawdzając „Rollin’”, najnowszy singiel z drugiej płyty formacji, który właśnie trafił do sieci.

Grupa Black Bee powstała w maju 2013 r. Jak przekonuje jej wydawca, wytwórnia Jimmy Jazz Records, jej twórczość to prawdziwy rock’n’roll bez hipsterki, indie i zimnej fali.

I rzeczywiście – Black Bee to muzyczny hołd dla słodko-surowych lat 60. i 70., najlepszych czasów dla rock’n’rolla. Zespół wróci do nich na nowym albumie, który do sprzedaży trafi 9 czerwca.

Następcę wydanego w 2015 r. krążka „Blue Twist & Roll’n’Rock” promuje świeżo opublikowany teledysk do utworu „Rollin”.

Sam album został nazwany „Rebel”. Na swoim nowym wydawnictwie Black Bee idą o krok dalej, pokazując się jako band z jasno określonym celem, świadomy tego, co chce osiągnąć.

– Jest bardziej eklektyczna niż poprzednia za sprawą większej ilości inspiracji, jakie zdecydowały o jej finalnym brzmieniu – o nowej płycie mówią członkowie Black Bee.

My czekamy. Wam polecamy sprawdzenie sprawdzenie już opublikowanych klipów Black Bee – do utworów „Psycho”, „Wielki świat” i „300 metrów”, a także najnowszego do „Rollin’”, który udostępniamy poniżej.

Komentarze

Dodaj komentarz